Monitoring wizyjny w szkole – co musisz wiedzieć o kamerach w szkole?

Rozbudowa systemów monitoringu wizyjnego w placówkach oświatowych od dawna wzbudza żywe dyskusje, zarówno ze względu na kierunek rozwoju technologii nadzoru, jak i dylematy związane z prawem uczniów do prywatności. Z jednej strony zauważalny jest wzrost liczby kamer w obszarach publicznych, które podnoszą poziom bezpieczeństwa, z drugiej pojawiają się wątpliwości dotyczące ryzyka naruszenia swobód obywatelskich. Placówki oświatowe stoją w centrum tych rozważań. Choć kamery w szkole pozwalają zapobiegać agresji, kradzieżom oraz chronić osoby i mienie, ich wdrożenie musi przebiegać w zgodzie z przepisami. Osoby niepełnoletnie podlegają szczególnym regulacjom w zakresie ochrony danych osobowych, co nakłada obowiązek rygorystycznej analizy każdej sytuacji mogącej naruszać ich prywatność. Czy monitoring w szkole jest legalny? Podstawy prawne i cel jego stosowania Nowelizacja ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe, obowiązująca od 2018 roku, wprowadza przepis art. 108a, który stanowi pierwszy tak dokładnie opracowany zestaw norm regulujących sposób i przesłanki do instalowania monitoringu wizyjnego w placówkach edukacyjnych. Nowe przepisy określają zasady wdrażania systemów monitoringu w szkołach publicznych, w tym szczegółowe wymogi dotyczące legalności i zakresu takich działań. Należy uzasadnić potrzebę instalacji monitoringu, przeprowadzić konsultację z całą społecznością szkolną oraz dostosować system do zagrożeń obecnych w danej placówce. Zgodnie z treścią wspomnianego już art. 108a ustawy – Prawo oświatowe wyłącznie dyrektor szkoły posiada uprawnienie do wprowadzenia monitoringu wizyjnego, pod warunkiem zaistnienia konkretnych okoliczności. Kamery w szkole są dopuszczalne tylko wtedy, gdy są one niezbędne dla zachowania bezpieczeństwa uczniów i personelu lub dla zabezpieczenia majątku placówki oświatowej. Warto podkreślić, że ustawodawca nie określił jednoznacznie, czym jest wspomniana „niezbędność”, pozostawiając jej interpretację dyrektorowi szkoły/placówki. W praktyce dyrektor każdej jednostki powinien samodzielnie dokonać analizy ryzyka, uwzględniając specyfikę własnej sytuacji – nie należy instalować kamery w szkole wyłącznie z obawy, przezornie lub dla wygody. Decyzja o zastosowaniu monitoringu wizyjnego powinna być efektem rozpoznania i udokumentowania rzeczywistych zagrożeń, takich jak powtarzające się incydenty agresji, akty wandalizmu czy obecność niepożądanych osób pojawiających się na terenie szkoły/placówki. Przepisy nakładają także obowiązek przeprowadzenia konsultacji z radą pedagogiczną, radą rodziców oraz samorządem uczniowskim. Są to działania obligatoryjne, dlatego ich zaniechanie może skutkować naruszeniem przepisów dotyczących wprowadzenia monitoringu. Warto zauważyć, że mowa tu nie tyle o wyrażeniu zgody przez te podmioty, ile o konieczności ich wysłuchania i wzięcia pod uwagę wyrażonego stanowiska przy podejmowaniu decyzji o wdrożeniu systemu kamer w szkole/placówce. Ważnym wymogiem jest także konieczność uzyskania akceptacji ze strony organu prowadzącego szkołę, co ma zapewnić przejrzystość procesu oraz wspólną odpowiedzialność za poszanowanie praw uczniów. Zgodnie bowiem z przedmiotowymi przepisami – wprowadzenie monitoringu następuje w uzgodnieniu z organem prowadzącym. Jeśli którakolwiek z procedur zostanie pominięta, decyzja o uruchomieniu monitoringu w szkole może zostać uznana za niezgodną z prawem i naruszającą przepisy o ochronie danych osobowych. Taka sytuacja wiąże się z ryzykiem konsekwencji administracyjnych lub koniecznością usunięcia zgromadzonych nagrań. Należy pamiętać, że monitoring wizyjny obejmuje wyłącznie rejestrowanie obrazu. W szkołach nie wolno stosować kamer wyposażonych w mikrofony, ponieważ nagrywanie dźwięku jest niedopuszczalne w placówkach oświatowych. Gdzie nie mogą wisieć kamery w szkole? Ustawowe ograniczenia i zakazy Chociaż monitoring w szkole podnosi poziom bezpieczeństwa, jego stosowanie podlega surowym ograniczeniom. W art. 108a ust. 3 ustawy – Prawo oświatowe Ustawodawca wyraźnie zabrania objęcia monitoringiem „pomieszczeń o szczególnym przeznaczeniu”. Do tej kategorii pomieszczeń należą przede wszystkim: Wymienione miejsca są szczególnie wrażliwe, ponieważ dotyczą zdrowia, relacji międzyludzkich oraz działań o charakterze osobistym. Nagrywanie obrazu w tych pomieszczeniach stanowiłoby poważne naruszenie podstawowych praw człowieka, zwłaszcza w przypadku dzieci i młodzieży. Monitoring wizyjny w szatniach i łazienkach. Kiedy kamery w szkole są dozwolone w miejscach szczególnych Ustawodawca przewidział ograniczony katalog wyjątków, które dopuszczają odstąpienie od zakazu rejestrowania obrazu w określonych sytuacjach. Monitoring wizyjny w przestrzeniach objętych zakazem jest dopuszczalny pod warunkiem spełnienia ustawowych wymogów, przy czym wymogi te muszą być spełnione łącznie: Wprowadzenie monitoringu wizyjnego – obowiązki dyrektora szkoły krok po kroku Wdrożenie monitoringu w szkole nie może nastąpić arbitralnie ani jednostronnie. Ustawodawca, mając na uwadze ingerencyjny charakter takiego nadzoru, ustanowił jasno określoną procedurę, która wymaga zaangażowania różnych grup tworzących społeczność szkolną. W art. 108a ust. 1 ustawy – Prawo oświatowe wskazano obowiązek konsultacji z organami wewnętrznymi placówki oraz konieczność uzgodnienia decyzji z organem prowadzącym szkołę. Dyrektor ma obowiązek uzyskać opinie od trzech organów: rady pedagogicznej, rady rodziców oraz samorządu uczniowskiego. Procedura ta ma zagwarantować udział i reprezentację interesów wszystkich stron. Dyrektor powinien przedstawić plan wprowadzenia monitoringu, ale również szczegółowo określić obszar, który ma być objęty kamerami, a także uzasadnić to działanie w świetle wymogów wynikających z przepisów prawa. Wyniki konsultacji nie są dla dyrektora wiążące i nie wymagają jego jednogłośnej akceptacji, jednak ich przeprowadzenie jest obowiązkowe. Pominięcie choćby jednej z wymienionych grup stanowi poważne naruszenie procedury i może prowadzić do uznania decyzji o instalacji monitoringu za niezgodną z prawem. Nieodłącznym elementem całego procesu jest uzyskanie formalnej zgody od organu prowadzącego szkołę, którym w przypadku placówek publicznych z reguły jest organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego – a to w formie uzgodnienia. Uzyskanie takiego uzgodnienia oznacza konieczność aktywnej oceny przez ten organ zarówno zgodności wniosku z przepisami prawa, jak i racjonalności jego zastosowania względem faktycznych potrzeb szkoły. Taka zgoda powinna mieć formę sformalizowaną, najczęściej pisemnego oświadczenia organu prowadzącego w sprawie wyrażenia przedmiotowej zgody, choć w praktyce może też przybrać postać zarządzenia. Organ prowadzący ma możliwość zatwierdzenia całego projektu lub ograniczenia jego zakresu, na przykład zezwalając na montaż kamery w szkole tylko na korytarzach, wykluczając pomieszczenia o szczególnym przeznaczeniu, jeśli nie stwierdzono tam realnych oraz potwierdzonych zagrożeń. Warto podkreślić, że Ustawodawca nie wyznaczył określonych terminów na przeprowadzenie konsultacji oraz uzgodnień dotyczących monitoringu. Dyrektor szkoły ma zatem możliwość samodzielnego ustalenia dla organów wewnętrznych czasu na przedstawienie opinii, z zachowaniem warunku, aby czas ten faktycznie pozwalał na zebranie się i podjęcie decyzji przez poszczególne gremia. Takie podejście przeciwdziała ewentualnym opóźnieniom ze strony uczestników konsultacji, którzy, mimo braku prawa do blokowania instalacji, mogą zwlekać z udzieleniem odpowiedzi przez bierne milczenie. W przypadku organu prowadzącego sytuacja jest inna. W tym wypadku wymaga się wyraźnego i pozytywnego stanowiska — brak reakcji nie może być traktowany jako zgoda dorozumiana. Dopiero jasne i formalne zatwierdzenie ze strony organu prowadzącego otwiera możliwość legalnej instalacji systemu monitoringu. Brak odpowiedzi lub milczenie jest
Rękojmia a gwarancja – podstawowe różnice przy składaniu reklamacji

Rękojmia towaru oraz naprawa gwarancyjna stanowią dwa najważniejsze narzędzia, które chronią konsumenta w sytuacji zakupu wadliwego produktu. Nabywca może skorzystać z wielu możliwości, aby dochodzić swoich praw. Dowiedz się, jakie różnice występują między rękojmią i gwarancją. Wadliwy towar? Wybierz mądrze. Rękojmia czy gwarancja? Rękojmia ma charakter ustawowy i wynika bezpośrednio z przepisów Kodeksu cywilnego, co oznacza, że jej stosowanie jest obowiązkowe. Gwarancja natomiast to dobrowolne zobowiązanie, które przedsiębiorca może, lecz nie musi, udzielić konsumentowi. Zgodnie z art. 556 Kodeksu cywilnego, sprzedawca ponosi odpowiedzialność wobec kupującego, jeżeli sprzedany towar ma wadę, czyli jest niezgodny z umową. Za przykład takiej niezgodności ustawodawca uznał sytuacje, w których: Rękojmia – Twoje prawo ustawowe (odpowiedzialność sprzedawcy) Rękojmia towaru stanowi formę odpowiedzialności sprzedawcy za wady sprzedanego produktu, co wynika bezpośrednio z przepisów Kodeksu cywilnego. Prawo to przysługuje każdemu nabywcy, niezależnie od tego, czy sprzedawca miał świadomość istnienia wady. Odpowiedzialność obejmuje zarówno wady fizyczne, takie jak uszkodzenia czy nieprawidłowe działanie produktu, jak i wady prawne, na przykład brak prawa własności do sprzedanego przedmiotu. Od 1 stycznia 2023 roku konsumenci mogą skorzystać z reklamacji konsumenckiej, uregulowanej ustawą o prawach konsumenta. Jeżeli zakupiony towar okaże się wadliwy, kupujący może domagać się: Rękojmia towaru pozostaje podstawową formą ochrony kupującego przy nabyciu wadliwego produktu. Daje możliwość dochodzenia roszczeń i stanowi gwarancję bezpieczeństwa przed nieuczciwymi praktykami sprzedawców. Podstawowym uprawnieniem kupującego w ramach rękojmi jest żądanie naprawy wadliwego towaru. Naprawa powinna skutecznie usunąć usterkę i przywrócić pełną funkcjonalność produktu. Sprzedawca ma obowiązek wykonać tę czynność w rozsądnym czasie oraz ponieść związane z nią koszty, w tym transportu czy demontażu. Jeśli wada ma charakter istotny, kupujący może zdecydować się na inne roszczenie. Alternatywnym rozwiązaniem jest wymiana towaru na nowy egzemplarz. Taka opcja często okazuje się korzystniejsza niż naprawa, zwłaszcza gdy usunięcie wady jest niemożliwe lub nieopłacalne. Sprzedawca powinien dostarczyć produkt wolny od wad i zapewnić wymianę bez jakichkolwiek dodatkowych kosztów po stronie kupującego. W sytuacji, gdy klient nie chce skorzystać z naprawy ani wymiany, ma prawo domagać się obniżenia ceny. Wartość obniżki powinna odpowiadać wadzie i rzeczywistej utracie wartości produktu. Sprzedawca nie może samodzielnie narzucać jej wysokości, a konsument ma prawo do negocjacji rekompensaty. Gwarancja – dobrowolne zobowiązanie (odpowiedzialność gwaranta) Gwarancja określa zarówno obowiązki gwaranta, jak i prawa konsumenta w sytuacji, gdy zakupiony produkt nie spełnia cech opisanych w dokumencie gwarancyjnym. Powinna ona w szczególności zawierać: Zakres ochrony gwarancyjnej zawsze wynika z treści dokumentu gwarancyjnego dołączonego do danego produktu. To właśnie ten dokument określa zobowiązania producenta lub sprzedawcy wobec nabywcy. Warto pamiętać, że warunki gwarancji nie zawsze są tożsame z przysługującymi z mocy prawa uprawnieniami wynikającymi z rękojmi – mogą, ale nie muszą być dla kupującego korzystniejsze. Produkty objęte gwarancją mogą zostać naprawione, wymienione na nowe egzemplarze albo – w wyjątkowych przypadkach – objęte zwrotem kosztów zakupu. Wszystkie te możliwości powinny być jasno określone w dokumencie gwarancyjnym, dlatego przed złożeniem reklamacji warto dokładnie zapoznać się z jego treścią. Naprawa gwarancyjna obowiązuje przez czas wskazany przez gwaranta. Okres ten może wynosić od kilku miesięcy do kilku lat, w zależności od rodzaju produktu i polityki producenta. Przykładowo, sprzęt elektroniczny często objęty jest dwuletnim okresem ochrony, choć niektórzy producenci umożliwiają przedłużenie gwarancji za dodatkową opłatą. To rozwiązanie bywa opłacalne zwłaszcza w przypadku droższych urządzeń użytkowych. Kluczowe różnice między rękojmią a gwarancją Podstawowe różnice między rękojmią i gwarancją wynikają przede wszystkim z przepisów prawa, zakresu odpowiedzialności oraz długości obowiązywania. Kryterium Rękojmia Gwarancja Podstawa prawna Wynika bezpośrednio z Kodeksu cywilnego (dział II, art. 556 i następne). Jest obowiązkowa dla sprzedawcy. Wynika z oświadczenia gwaranta zawartego w dokumencie gwarancyjnym. Podmiot odpowiedzialny Sprzedawca – odpowiada za wady towaru, niezależnie od tego, czy wiedział o ich istnieniu. Gwarant – może nim być producent, dystrybutor lub sprzedawca, który udzielił gwarancji. Czas obowiązywania 2 lata od dnia wydania towaru. Dla rzeczy używanych okres może zostać skrócony do 1 roku. Określony przez gwaranta w dokumencie. Jeśli brak informacji, domyślnie trwa 2 lata od wydania produktu. Zakres wad Obejmuje wady fizyczne i prawne, np. gdy rzecz należy do osoby trzeciej lub jest obciążona prawem. Dotyczy jedynie wad fizycznych towaru i niezgodności z warunkami gwarancji. Zakres roszczeń Możliwość żądania naprawy, wymiany towaru na nowy egzemplarz, obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy. Zakres roszczeń określony w dokumencie gwarancyjnym – może obejmować naprawę, wymianę towaru lub zwrot pieniędzy. Obowiązkowość Sprzedawcy z mocy prawa. Dobrowolna. Nie musi być udzielona. Co się bardziej opłaca? Rękojmia a gwarancja w praktyce Nie sposób jednoznacznie stwierdzić, która z form ochrony – rękojmia towaru czy naprawa gwarancja – jest korzystniejsza. Każda z nich oferuje inne możliwości i inne zasady dochodzenia roszczeń, dlatego ważne jest, aby znać ich zakres i świadomie z nich korzystać. Rękojmia przysługuje każdemu nabywcy z mocy prawa i obowiązuje przez dwa lata od chwili zakupu. Gwarancja natomiast stanowi dobrowolne zobowiązanie producenta wobec kupującego. Jej czas trwania oraz szczegółowy zakres, w tym rodzaje świadczeń i wymagania względem konsumenta, zależą wyłącznie od zapisów zawartych w dokumencie gwarancyjnym. Należy mieć na uwadze, że jeśli konsument najpierw skorzysta z gwarancji, a po pewnym czasie wada ponownie się ujawni i zdecyduje się złożyć reklamację w ramach rękojmi, nie może od razu żądać zwrotu pieniędzy, argumentując to wcześniejszą naprawą wykonaną z tytułu gwarancji. Obie procedury są bowiem odrębnymi podstawami roszczeń. Oznacza to, że zgłoszenie w ramach rękojmi traktowane będzie jako pierwsze postępowanie reklamacyjne w tym trybie, co daje sprzedawcy prawo do dokonania naprawy produktu lub jego wymiany na nowy. Przed przekazaniem wadliwego sprzętu do reklamacji warto dokładnie przemyśleć, z której formy ochrony skorzystać. Jeśli konsument wybierze rękojmię towaru, powinien dopilnować, aby sprzedawca przyjął zgłoszenie właśnie na tej podstawie. W praktyce bywa to trudne, zwłaszcza w dużych sieciach handlowych, gdzie standardową procedurą jest z reguły gwarancja. Tymczasem wybór rękojmi może okazać się korzystniejszy, ponieważ w przypadku ponownego wystąpienia wady kupujący ma prawo od razu domagać się zwrotu pieniędzy, a nie jedynie naprawy produktu. Świadomy wybór to skuteczna reklamacja Rękojmia i gwarancja to odrębne instrumenty prawne służące ochronie interesów kupującego. Pierwsza z nich ma charakter ustawowy i obowiązuje z mocy prawa, natomiast gwarancja to dobrowolne zobowiązanie producenta lub sprzedawcy, którego zakres może być różny. Wybór właściwej podstawy reklamacji powinien
ChatGPT, AI a prawo autorskie

ChatGPT, MidJourney i DALL-E – za ich pomocą można tworzyć treści, które dotychczas mogły powstać jedynie dzięki zaangażowaniu użytkownika. To osiągnięcie niesie jednak za sobą również wyzwania natury prawnej. Czy można uznać sztuczną inteligencję za twórcę, czy raczej prawa te przysługują osobie, która korzystała z danego narzędzia? Rozstrzygnięcie tej kwestii ma ogromne znaczenie dla przyszłości systemu ochrony własności intelektualnej, zwłaszcza teraz, gdy technologie oparte na AI coraz mocniej wpływają na branże kreatywne. Sztuczna inteligencja, a prawo autorskie – przeczytaj, co na ten temat sądzą eksperci. Rewolucja AI w twórczości – czy prawo autorskie nadąża za ChatemGPT i DALL-E? W ostatnim czasie coraz częściej dyskutuje się na temat tego, komu przysługują prawa autorskie do treści tworzonych przy wykorzystaniu narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji. Warto podkreślić, że zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 24 z późn. zm.) art. 1.) ochronie prawnej podlegają utwory, a więc każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, utrwalony w jakiejkolwiek formie, bez względu na jego wartość, cel czy sposób wyrażenia. Zarówno przepisy krajowe, jak i unijne regulacje w zakresie prawa autorskiego wychodzą z założenia, że autorem utworu może być wyłącznie człowiek. W związku z tym treści powstałe w wyniku działania algorytmu sztucznej inteligencji nie spełniają tego warunku i nie podlegają ochronie na gruncie prawa autorskiego. Dzieła wygenerowane przy użyciu AI są zatem traktowane jak materiały znajdujące się w domenie publicznej, które mogą być swobodnie kopiowane, modyfikowane i wykorzystywane przez każdego użytkownika sieci. Posłużymy się tu przykładem, jakim jest sprawa komiksu „Zarya of the Dawn” z 2023 roku. W USA odmówiono wówczas autorce rejestracji praw do ilustracji wygenerowanych za pomocą programu MidJourney. Mimo że twórczyni wykorzystała ponad 600 poleceń tekstowych opisujących wygląd postaci, styl, kolory i kompozycję, uznano, iż decydujący element kreacji należał do algorytmu, a nie do człowieka. W sytuacjach, gdy w procesie tworzenia pojawia się istotny, autorski wkład człowieka – na przykład gdy autor w znacznym stopniu przekształca wygenerowaną grafikę lub łączy ją z własnymi elementami twórczymi – możliwe jest uznanie takiego rezultatu za utwór objęty ochroną. Podobne podejście obserwuje się również w innych państwach. W 2024 roku Sąd w Pradze wydał przełomowe orzeczenie, oddalając roszczenie fotografa, który zarzucał kancelarii prawniczej skopiowanie obrazu stworzonego za pomocą DALL-E. Sąd uznał, że grafika wygenerowana przez sztuczną inteligencję nie stanowi utworu w rozumieniu prawa autorskiego, jeśli zabrakło w niej ludzkiego pierwiastka twórczego. Jednocześnie wskazano, że prompt, czyli polecenie tekstowe użyte do wygenerowania obrazu, ma charakter czysto koncepcyjny i nie podlega ochronie prawnej. To pierwszy tego rodzaju wyrok w Europie, który wyraźnie wyznacza kierunek interpretacji. Zarówno w Polsce, jak i Unii Europejskiej obowiązujące przepisy prowadzą do jednego wniosku: dzieła stworzone w 100% przez sztuczną inteligencję nie korzystają z ochrony prawa autorskiego. Nie istnieje w ich przypadku podmiot, któremu przysługiwałoby majątkowe prawo autorskie, a więc mogą być one wykorzystywane przez każdego użytkownika. Nie oznacza to jednak całkowitego braku ograniczeń. Jeśli wynik działania AI jest zbliżony do istniejącego już utworu objętego ochroną, jego użycie może stanowić naruszenie praw autorskich twórcy pierwowzoru – w praktyce byłoby to nieautoryzowane wykorzystanie lub opracowanie cudzej pracy. Należy jednak podkreślić, że w takim przypadku naruszenie odnosi się do oryginalnego dzieła znajdującego się w danych treningowych, a nie do samego efektu wygenerowanego przez algorytm, który z punktu widzenia prawa nie ma autora. Cały ten obszar wciąż jest niejednoznaczny, a ustawodawcy dopiero próbują stworzyć regulacje dotyczące praw autorskich w kontekście twórczości opartej na sztucznej inteligencji. Warto więc przyjrzeć się, kto potencjalnie może rościć sobie prawa do takich wytworów i jak poszczególne systemy prawne starają się wypełnić istniejącą lukę. Podstawy prawne: kto może być twórcą i co to jest „utwór”? Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2025 r. poz. 24 z późn. zm.), ochronie prawnej podlega utwór – każdy rezultat działalności twórczej mający indywidualny charakter, niezależnie od jego wartości, przeznaczenia czy formy utrwalenia. W katalogu ustawowym jako przykłady utworów wskazano między innymi dzieła wyrażone słowem, symbolami matematycznymi lub znakami graficznymi (obejmujące utwory literackie, naukowe, publicystyczne, kartograficzne oraz programy komputerowe), a także wytwory plastyczne, fotograficzne, lutnicze, wzornictwa przemysłowego, architektoniczne, urbanistyczne, muzyczne i słowno-muzyczne, a ponadto sceniczne, choreograficzne, pantomimiczne oraz audiowizualne, w tym filmowe. Aby utwór mógł podlegać ochronie wynikającej z prawa autorskiego, konieczne jest spełnienie dwóch zasadniczych kryteriów. Pierwszym jest przejaw działalności twórczej. Oznacza to, że dzieło stanowi efekt indywidualnej pracy autora i jest dla niego nowe – nie zostało w całości skopiowane z innych źródeł. Drugim warunkiem jest indywidualny charakter utworu, rozumiany jako cecha odróżniająca go od innych dzieł. Utwór powinien nosić znamiona osobistego stylu lub wyborów autora, dzięki czemu można go rozpoznać jako rezultat jego własnej twórczości. Jeśli dzieło jest zbyt podobne do już istniejących, może nie zostać uznane za oryginalne i tym samym nie kwalifikować się do ochrony prawnoautorskiej. Warto podkreślić, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa autorskiego, status twórcy może przysługiwać wyłącznie osobie fizycznej, czyli człowiekowi. Wynika to z faktu, że tylko człowiek posiada zdolność do świadomego działania twórczego, będącego efektem jego woli, kreatywności i indywidualnych decyzji. W efekcie żadna maszyna nie może być uznana za podmiot praw autorskich ani za autora utworu. Status prawny dzieł AI: utwór chroniony czy domena publiczna? Dzieła stworzone przez sztuczną inteligencję, w których brakuje wkładu twórczego ze strony człowieka, co do zasady nie spełniają przesłanek utworu w rozumieniu prawa autorskiego. W rezultacie mogą one nie korzystać z ochrony przewidzianej ustawą i być traktowane jako materiały znajdujące się w domenie publicznej. Oznacza to, że każdy użytkownik może z nich korzystać – zarówno w celach osobistych, jak i komercyjnych – bez konieczności uzyskiwania zgody twórcy. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że zasada ta nie ma charakteru absolutnego. Większość nowoczesnych systemów AI objęta jest regulaminami oraz umowami licencyjnymi, które precyzują warunki korzystania z efektów ich pracy. Nawet jeśli sam rezultat nie podlega ochronie prawnoautorskiej, użytkownik może być zobowiązany do przestrzegania określonych zasad – takich jak zakaz wykorzystania komercyjnego, obowiązek wskazania źródła czy ograniczenia w zakresie modyfikacji i dalszego rozpowszechniania. Kwestia autorstwa: komu
E-doręczenia

E-doręczenia – obowiązkowy system dla przedsiębiorców od 1 kwietnia 2025 roku Od 1 kwietnia 2025 roku przedsiębiorcy będą zobowiązani do korzystania z systemu e-doręczeń w kontaktach z administracją publiczną. Wprowadzenie obowiązkowego systemu e-doręczeń to krok w stronę cyfryzacji i uproszczenia procesów komunikacyjnych w Polsce. System ma na celu ułatwienie przekazywania informacji między firmami a instytucjami publicznymi, eliminując potrzebę tradycyjnej korespondencji papierowej. Co to jest system e-doręczeń? E-doręczenia to forma przekazywania pism urzędowych w sposób elektroniczny, za pomocą specjalnego systemu, który umożliwia wymianę dokumentów pomiędzy podmiotami a administracją publiczną. Tego typu dokumenty będą traktowane na równi z tradycyjnymi listami poleconymi, co oznacza, że mają pełną moc prawną. Przesyłki wysyłane przez administrację państwową lub inne organy publiczne będą trafiały na specjalne skrzynki e-doręczeń, które będą dostępne dla przedsiębiorców. Kto będzie musiał posiadać skrzynkę e-doręczeń? Zgodnie z nowymi przepisami, od 1 kwietnia 2025 roku, wszystkie podmioty wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS), w tym spółki prawa handlowego, będą musiały posiadać aktywny adres do e-doręczeń. Dotyczy to także osób prawnych, takich jak fundacje czy stowarzyszenia. Dodatkowo, od stycznia 2025 roku nowi przedsiębiorcy rejestrujący działalność gospodarczą w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) będą zobowiązani do założenia skrzynki do e-doręczeń. Obowiązek ten nie obejmuje jeszcze jednoosobowych działalności gospodarczych, to już od października 2026 roku, także osoby prowadzące taką działalność będą musiały założyć swoje skrzynki e-doręczeń. Jest to krok w stronę pełnej cyfryzacji wymiany dokumentów między obywatelami a administracją państwową. Obowiązkowo z e-doręczeń muszą korzystać także przedstawiciele poszczególnych zawodów zaufania publicznego. Dotyczy to adwokata, rady prawnego, doradcy podatkowego, doradcy restrukturyzacyjnego, rzecznika patentowego, notariusza. Korzyści z wprowadzenia systemu e-doręczeń Wprowadzenie e-doręczeń przynosi liczne korzyści. Przede wszystkim przedsiębiorcy unikną konieczności odbioru tradycyjnej korespondencji, a wszelkie dokumenty, w tym pisma urzędowe, będą trafiały bezpośrednio do skrzynki odbiorczej. Taki system pozwala na szybsze załatwianie spraw urzędowych, a także zmniejsza ryzyko zagubienia dokumentów, co zdarza się w przypadku tradycyjnej poczty. Daje również gwarancję jednoznacznej identyfikacji nadawcy i adresata oraz tajemnicy korespondencji. Ponadto e-doręczenia stanowią element cyfryzacji, co pozytywnie wpływa na usprawnienie administracji publicznej. Zapewnia dostęp do informacji o dacie i czasie wysłania i otrzymania korespondencji oraz możliwość szybkiego ustalenia adresu do e-doręczeń odbiorcy. Jakie są konsekwencje braku skrzynki e-doręczeń? Choć brak założenia skrzynki e-doręczeń nie wiąże się bezpośrednio z sankcjami, to przedsiębiorcy powinni jak najszybciej dostosować się do nowych przepisów. Brak odpowiedniej skrzynki może prowadzić do utrudnień w kontaktach z administracją, w tym opóźnieniami w otrzymaniu ważnych dokumentów. Warto pamiętać, że od 1 października 2026 roku, obowiązek korzystania z systemu e-doręczeń będzie dotyczyć także jednoosobowych działalności gospodarczych, co oznacza, że cała gospodarka stanie się zobowiązana do stosowania tego systemu. Jak założyć skrzynkę e-doręczeń? Założenie skrzynki e-doręczeń jest stosunkowo prostym procesem. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z systemu ePUAP (Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej), gdzie dostępne są formularze do założenia skrzynki. Warto pamiętać, że każda firma powinna zadbać o to, by jej dane były aktualne, a dostęp do e-doręczeń był nieprzerwany. Podsumowanie Nowe przepisy wprowadzają istotne zmiany dla przedsiębiorców, a obowiązek korzystania z e-doręczeń stanie się jednym z głównych elementów cyfryzacji administracji publicznej. Choć dla wielu przedsiębiorców oznacza to konieczność adaptacji do nowego systemu, korzyści płynące z szybszej i bardziej bezpiecznej wymiany dokumentów są nieocenione. Firmy, które odpowiednio przygotują się na zmiany, unikną problemów w przyszłości i zyskają na wydajności, a także zminimalizują ryzyko związane z tradycyjną korespondencją papierową.
Rozwód z eksmisją

W przypadku gdy małżonkowie w trakcie postępowania rozwodowego zamieszkują razem, Sąd w wyroku rozwodowym orzeka o sposobie korzystania mieszkania, przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania już byłych małżonków. Nawet jeśli tylko jeden z małżonków jest właścicielem lokalu, w którym dotychczas zamieszkiwało małżeństwo, to nie może od tak nakazać swojej żonie lub mężowi wyprowadzki z niego. Co istotne, uprawnienie to istnieje przez cały czas trwania małżeństwa. I przysługuje niezależnie od rodzaju istniejącego pomiędzy małżonkami ustroju majątkowego (nawet jeśli podpisano intercyzę). Nakazanie eksmisji ze wspólnego mieszkania. Zgodnie art. 58 § 2 KRO Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. (…) Istnieją zatem sytuacje gdy, jeden z małżonków swym zachowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie. W takim wypadku Sąd na wniosek drugiego małżonka może orzec eksmisje małżonka, który zachowuje się naganie i to już w wyroku rozwodowym. Sąd musi w takim przepadku ustalić czy małżonek dopuszcza się rażąco nagannego postępowania wobec drugiego małżonka lub ich dzieci z nimi zamieszkujących. Rażąca naganność zachowania musi być zawiniona oraz jednocześnie musi uniemożliwiać małżonkom wspólne zamieszkiwanie, tzn. że postępowanie małżonka stanowi zagrożenie dla spokoju i zdrowia drugiego małżeńska oraz innych osób wspólnie zamieszkujących, w tym np. małoletnich dzieci. Ustawodawca nie określił jakie zachowania małżonka można uznać za rażąco naganne postępowanie skutkujące możliwością orzeczenia eksmisji. Niemnie jednak praktyka pokazuje, że za takie zachowania należy uznać np.: Jak żądać rozwodu z eksmisją ? Sąd nie podejmuje decyzji o eksmisji jednego z małżonków „z urzędu”. Oznacza to, iż w petitum pozwu należy sformułować stosowne żądanie, a następnie stosownie je uzasadnić i udowodnić. Dowodami w tego typu postępowaniu są najczęściej: Wspólne mieszkanie jako majątek osobisty / wspólny, a żądanie eksmisji. W tym aspekcie mamy trzy sytuacje : W takiej sytuacji, jeżeli zachodzi np. przemoc należy szukać wsparcia w działaniu organów ścigania i następnie Sądu karnego; Najczęściej do orzeczenia eksmisji w wyrokach rozwodowych dochodzi gdy Sąd uzna wyłączną winę jednego z małżonków. Warto dodać, iż niejako tożsame przesłanki badane są przez Sąd – przy ustalaniu winy rozpadu małżeństwa, jak i podstaw do eksmisji. Inne podstawy eksmisji. Na marginesie, eksmisji małżonka można domagać się nie tylko w trakcie sprawy rozwodowej i nie tylko na podstawie art. 58 §2 KRO, ale również, niezależnie od postępowania rozwodowego, na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (gdy małżonek swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie) czy na podstawie art. 11a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (gdy małżonek swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy w rodzinie czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie). Wtedy jednak składa się osobny wniosek do Sądu, rozpatrywany niezależnie od sprawy rozwodowej. Gdyby potrzebowali Państwo pomocy w powyższej materii – zapraszamy do kontaktu.
Postanowienia w postępowaniu podatkowym – zaskarżenie

Które postanowienia mogą być zaskarżane w postępowaniu podatkowym? Ordynacja podatkowa stanowi, że na wydane w toku postępowania postanowienie służy zażalenie, gdy ustawa tak stanowi. Co istotne – pośród zaskarżalnych postanowień Ordynacja podatkowa nie wymienia postanowienia o wszczęciu postępowania. Wypada podkreślić, iż zażalenie jest środkiem zaskarżenia, dzięki któremu adresaci postanowień, a więc strona oraz inni uczestnicy postępowania (np. świadek lub biegły), mogą kwestionować rozstrzygnięcia w nich zawarte – z tym zastrzeżeniem, że przysługuje ono wyłącznie w przypadkach wprost określonych w Ordynacji podatkowej. Brak takiego wskazania w przepisach jest równoznaczny z niemożliwością wniesienia zażalenia. A zatem można złożyć zażalenie na postanowienie o: Termin na składanie zażaleń Zgodnie z art. 236 § 2 Ordynacji podatkowej zażalenie należy wnieść w terminie 7 dni odpowiednio od dnia doręczenia postanowienia stronie lub zawiadomienia spadkobierców (np. o złożonych przez spadkodawcę odwołaniach od decyzji). Należy pamiętać, że uchybienie terminowi na złożenie zażalenia może wiązać się z negatywnymi konsekwencjami, gdyż jest to termin zawity. Ważne! W sytuacji uchybienia terminowi można złożyć wniosek o jego przywrócenie, o ile uchybienie nie wynikało z winy wnioskodawcy. Takie podanie należy wnieść w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia. Odniesienie do przepisów o odwołaniach Przepis art. 239 Ordynacji podatkowej stanowi, że w sytuacjach nieuregulowanych w części dotyczącej zażaleń stosuje się odpowiednie przepisy dotyczące odwołań. W szczególności są to przepisy dotyczące właściwości organu rozpatrującego sprawę – zasada dwuinstancyjności oraz wnoszenia zażalenia. Zażalenie składa się do organu podatkowego drugiej instancji za pośrednictwem organu, który wydał postanowienie. Ponadto zażalenie powinno zawierać zarzuty przeciwko postanowieniu (art. 222 w zw. z art. 239 Ordynacji podatkowej). Możliwe jest także dokonanie samokontroli rozstrzygnięcia przez organ wydający postanowienie, tzn. przed przekazaniem zażalenia do organu wyższej instancji, możliwa jest zmiana postanowienia uwzględniająca treść zażalenia. Co istotne – organ podatkowy drugiej instancji nie powinien wydać orzeczenia zmieniającego postanowienie na niekorzyść podatnika. W art. 232 Ordynacji podatkowej zostały uregulowane także możliwości i warunki skorzystania z prawa do cofnięcia zażalenia. Należy to zrobić przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy z tym zastrzeżeniem, że organ odwoławczy odmówi uwzględnienia cofnięcia odwołania, jeżeli zachodzi prawdopodobieństwo pozostawienia w mocy decyzji wydanej z naruszeniem przepisów, które uzasadnia jej uchylenie lub zmianę. Brak pouczenia W praktyce może zdarzyć się, że organ podatkowy błędnie przyjmie, że dane zagadnienie nie wymaga postanowienia albo że należy wydać postanowienie, na które nie służy zaskarżenie i w takim przypadku nie pouczy strony o możliwości wniesienia zażalenia. W takich sytuacjach możliwe jest wniesienie zażalenia pomimo braku pouczenia. Uznał tak NSA w uchwale z dnia 24 października 2016 r., sygn. I FPS 2/16, w której stwierdził, że błędne pouczenie lub brak pouczenia o możliwości wniesienia zażalenia nie może szkodzić stronie, tj. przepis art. 214 Ordynacji podatkowej stosuje się do przepisów o zażaleniach odpowiednio. Zatem w takich sytuacjach możliwe będzie przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Z orzecznictwa:
Alimenty na rzecz dzieci

Co do zasady rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie samodzielnie się utrzymać, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Obowiązek alimentacyjny rodziców względem dzieci – dotyczy wszystkich dzieci, niezależnie od tego czy pochodzą ze związku małżeńskiego, czy też ze związku pozamałżeńskiego. Wszystkie bowiem dzieci mają takie same prawa do otrzymywania alimentów ze strony rodzica, który nie wywiązuje się dobrowolnie z tego obowiązku. Za wyjątkiem sytuacji, gdy dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania, dopóki dziecko jest małoletnie – rodzic ma obowiązek utrzymywać dziecko. Warto jednak podkreślić, iż osiągnięcie przez dziecko, nie skutkuje automatycznie wygaśnięciem obowiązku alimentacyjnego. Prawo do alimentacji zależne jest bowiem od tego, czy dziecko jest już w stanie samodzielnie się utrzymać, czy też nie. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie określa żadnej granicy wieku, po osiągnięciu której dziecko bezwzględnie traci prawo do alimentów. Przykładowo, jeśli dziecko kontynuuje naukę, by zdobyć zawód, jeśli jest chore, niepełnosprawne – rodzice nadal mają obowiązek je utrzymywać. Nie oznacza to jednak, że dziecko ma prawo do alimentów tak długo, jak się uczy, np. do 30 roku życia. Jeżeli osiągnęło już etap edukacji pozwalający na zdobycie zawodu i usamodzielnienie się, a w konsekwencji podjęcie pracy i samodzielne utrzymanie się – rodzic może starać się o uchylenie obowiązku alimentacyjnego. Tak samo w sytuacji, gdy dorosłe dziecko jedynie pozornie kontynuuje edukację – np. co roku zmienia szkołę, żadnej nie kończy, nie uczęszcza na zajęcia. Nadto, jeżeli świadczenie alimentacyjne względem dziecka pełnoletniego jest dla rodzica połączone z nadmiernym dla niego uszczerbkiem – to również może się starać o uchylenie tegoż obowiązku. W sprawach o alimenty nie ma reguły, Sąd każda sytuacje ocenia indywidualnie. Należy mieć na uwadze, że w wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego (np. przygotowywanie posiłków, opieka w chorobie, wspólne spędzanie wolnego czasu). W takim wypadku świadczenie alimentacyjne od pozostałych zobowiązanych skutkować będzie proporcjonalnym zwiększeniem. Warto pamiętać, że w czasie trwania procesu o rozwód lub o separację, nie może być wszczęta przed sądem rejonowym odrębna sprawa o alimenty pomiędzy małżonkami albo pomiędzy nimi a ich wspólnymi małoletnimi dziećmi co do świadczeń za okres od wytoczenia powództwa o rozwód lub o separację. Pozew lub wniosek o zabezpieczenie w takiej sprawie sąd przekaże sądowi, w którym toczy się sprawa o rozwód lub o separację, Z kolei postępowanie w sprawie o alimenty wszczęte przed wytoczeniem powództwa o rozwód lub o separację, ulega z urzędu zawieszeniu z chwilą wytoczenia powództwa o rozwód lub o separację co do świadczeń za okres od jego wytoczenia, a sąd rejonowy przekazuje akta sądowi okręgowemu, prowadzącemu sprawę o rozwód/separację. Odnośnie spraw alimentacyjnych – zapraszamy do zapoznania się z naszymi innymi artykułami w tej materii. Gdyby zaś potrzebowali Państwo wsparcia w zakresie spraw z wiązanych z ustaleniem, podwyższeniem, tudzież zmniejszeniem alimentów- zapraszamy do kontaktu z naszą Kancelarią.
Alimenty między małżonkami i byłymi małżonkami

Tak w trakcie trwania małżeństwa, jak i po jego ustaniu małżonek może żądać od współmałżonka / byłego małżonka alimentów niezbędnych do swojego utrzymania. W pierwszym przypadku, możemy mieć do czynienia np. z sytuacją gdy w wyniku ustaleń małżonków, jeden z nich zajmuje się domem i dziećmi, a drugi pracuje, zaś po pewnym czasie małżonek, który pracuje i zarabia, zaprzestaje przekazywania środków na utrzymanie domu i rodziny drugiemu współmałżonkowi. W takiej sytuacji, współmałżonek, który nie otrzymuje pieniędzy na utrzymanie, może złożyć do sądu rodzinnego pozew o alimenty. W drugim przypadku, kwestia alimentów na rzecz byłego małżonka może zostać określona przez sąd zarówno w wyroku orzekającym rozwód bądź wyroku/postanowieniu orzekającym separację, jak i w odrębnym postępowaniu sądowym, jeśli już po uprawomocnieniu się orzeczenia o rozwodzie/separacji zaistnieją ustawowe przesłanki i były małżonek wystąpi z pozwem o zasądzenie na jego rzecz – alimentów. W myśl art. 60 §1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – Małżonek rozwiedziony/po orzeczeniu separacji, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. Z kolei zgodnie z treścią art. 60 §2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód/separacja pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez małżonka uprawnionego do alimentów, nowego małżeństwa. Gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia (w przypadku rozwodu bez orzekania o winie), obowiązek alimentacyjny wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni. Pozew o przedłużenie obowiązku alimentacyjnego powinien zostać złożony przed upływem tego okresu. W przypadku orzeczenia separacji, brak jest powyższego pięcioletniego ograniczenia czasowego. Warto pamiętać, że w czasie trwania procesu o rozwód lub o separację, nie może być wszczęta przed sądem rejonowym odrębna sprawa o alimenty pomiędzy małżonkami albo pomiędzy nimi a ich wspólnymi małoletnimi dziećmi co do świadczeń za okres od wytoczenia powództwa o rozwód lub o separację. Pozew lub wniosek o zabezpieczenie w takiej sprawie sąd przekaże sądowi, w którym toczy się sprawa o rozwód lub o separację, Z kolei postępowanie w sprawie o alimenty wszczęte przed wytoczeniem powództwa o rozwód lub o separację, ulega z urzędu zawieszeniu z chwilą wytoczenia powództwa o rozwód lub o separację co do świadczeń za okres od jego wytoczenia, a sąd rejonowy przekazuje akta sądowi okręgowemu, prowadzącemu sprawę o rozwód/separację. Odnośnie spraw alimentacyjnych – zapraszamy do zapoznania się z naszymi innymi artykułami w tej materii. Gdyby zaś potrzebowali Państwo wsparcia w zakresie spraw z wiązanych z ustaleniem, podwyższeniem, tudzież zmniejszeniem alimentów- zapraszamy do kontaktu z naszą Kancelarią.
Alimenty

Zgodnie z art. 128 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego alimenty służą zapewnieniu środków utrzymania, chodzi tu o bieżące potrzeby, takie jak wyżywienie, ubranie, wypoczynek, koszty leczenia, koszty utrzymania mieszkania czy rehabilitacji, a w miarę potrzeby to także zapewnienie środków wychowania, m.in. kształcenia, tym członkom rodziny, którzy nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich uzasadnionych potrzeb. Czym jest obowiązek alimentacyjny? Alimenty to obowiązek, który obciąża krewnych w linii prostej (dziadkowie-rodzice-dzieci-wnuki), rodzeństwo (brat-siostra) oraz wzajemnie małżonków, który polega na dostarczaniu środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania. W określonych sytuacjach, jeśli odpowiada to zasadom współżycia społecznego obowiązek alimentacyjny może zostać orzeczony także pomiędzy byłymi małżonkami, jak i również pomiędzy dzieckiem a mężem matki, dzieckiem a żoną ojca (czyli pomiędzy pasierbem a ojczymem/macochą). Co do zasady, obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych – obciąża bliższych stopniem przed dalszymi. Natomiast krewnych w tym samym stopniu obciąża obowiązek alimentacyjny w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym. Obowiązek utrzymania i wychowania dzieci ciąży przede wszystkim na ich rodzicach. Jeżeli zaś rodzice nie są w stanie w całości lub w części sprostać swoim obowiązkom alimentacyjnym względem dziecka, skutkiem czego mogłoby ono znaleźć się w niedostatku – w grę wchodzi subsydiarny obowiązek dalszych krewnych – np. dziadków. Z kolei obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji, wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka. W zakresie zaś obowiązku alimentacyjnego ojczyma/macochy względem pasierba, tudzież pasierba względem ojczyma/macochy pod uwagę bierze się przede wszystkim zasady współżycia społecznego. Kto jest uprawniony do otrzymywania alimentów? Klasycznymi sytuacjami są alimenty należne dzieciom od rodziców, a w określonych sytuacjach alimenty między tak obecnymi, jak i byłymi małżonkami. – szczegóły w innych naszych artykułach. Nadto, uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku, przez co rozumie się stan, w którym dana osoba nie może własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części. Z kolei usprawiedliwione potrzeby to takie, których zaspokojenie zapewni uprawnionemu normalne warunki bytowania, odpowiednie do jego stanu zdrowia i wieku. W jakiej wysokości Sąd zasądza alimenty? Zakres świadczenia alimentacyjnego zależny od usprawiedliwionych potrzeb Uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości Zobowiązanego. Co znamienne, przez majątkowe możliwości Zobowiązanego rozumie się nie tylko wynagrodzenie, które Zobowiązany, czyli Pozwany otrzymuje w chwili orzekania o alimentach. W sytuacji bowiem, gdy Pozwany nie pracuje – ale jest zdolny do pracy i może pracować albo pracuje, ale wykazuje oficjalnie zarobki znacząco poniżej swoich kwalifikacji i możliwości zawodowych – sąd bierze pod uwagę potencjalne możliwości zarobkowe Pozwanego, tj. ile Pozwany mógłby zarobić, gdyby wykorzystywał w pełni swoje możliwość zarobkowe. Warto pamiętać, że na zakres świadczeń alimentacyjnych nie wpływają: Pozew o alimenty – kwestie formalne Pozew o alimenty należy złożyć w sądzie rejonowym właściwym dla zamieszkania Uprawnionego do alimentów. Należy oznaczyć strony postępowania, tj. stronę powodową (osobę która domaga się alimentów) oraz stronę pozwaną (osobę od której domagamy się alimentów). Warto pamiętać, że małoletni są reprezentowani przez rodziców, tudzież opiekunów prawnych. Dalej musimy wskazać tzw. wartość przedmiotu sporu. W sprawach alimentacyjnych określa się jako roczną kwotę żądanych alimentów. Przykładowo, jeśli domagamy się alimentów w wysokości 500 zł miesięcznie, to wartość przedmiotu sporu wyniesie 6000 zł (500 zł x 12 (miesięcy)). Ustalając kwotę żądanych alimentów, należy przede wszystkim uwzględnić: – koszty mieszkania – koszty wyżywienia – opłata za szkołę/ edukację – zajęcia dodatkowe – leczenie – wakacje i rozrywka – transport – karta miejska/ samochód – ubezpieczenie Warto pamiętać by uwzględnić i rozróżnić wydatki codzienne, stałe, miesięczne, kwartalne, a także okazjonalne. Te wydatki, które występują raz na kilka miesięcy, czy nawet raz na rok – należy podzielić na „stawkę miesięczną”. Następnie przechodzimy do uzasadnienia żądania. Przykładowo, w przypadku alimentów od rodzica na rzecz dziecka – musimy wykazać, że Pozwany jest rodzicem dziecka oraz że nie partycypuje w kosztach utrzymania dziecka w ogóle lub w stopniu wystarczającym. Nadto, należy wykazać (przedłożyć rachunki, faktury, potwierdzenia przelewów itp.) wydatki związane z utrzymaniem dziecka, a także koszty związane z utrzymaniem domu, rodziny i rodzica, który w sprawie reprezentuje małoletniego. Rodzic reprezentujący małoletniego, winien wykazać swoje aktualne możliwości finansowe, czyli wynagrodzenie i inne źródła dochodu (w tym zakresie przedkładamy np. zaświadczenie o zarobkach, zaświadczenie o wysokości świadczeń emerytalno – rentowych, zeznanie podatkowe na poprzedni rok). Z drugiej strony, należy także przedstawić aktualne możliwości finansowe zobowiązanego, wskazać jego miejsce pracy, czy i jaki majątek posiada. Warto rozważyć złożenie wniosku o zabezpieczenie na czas postępowania, skutkiem którego Sąd może już w trakcie sprawy zabezpieczyć od Pozwanego na rzecz osoby Uprawnionej pewną kwotę pieniężną. Co po wydaniu wyroku zasądzającego alimenty? Warto pamiętać, że w sprawie o alimenty Sąd z urzędu, czyli bez wniosku – nadaje wyrokowi klauzulę wykonalności. Natomiast jeśli alimenty zostały zasądzone w wyroku orzekającym rozwód/separację – sąd nada mu klauzulę wykonalności dopiero wówczas, gdy się uprawomocni. Jeśli mimo wydania wyroku zasądzającego alimenty, Pozwany, tj. osoba zobowiązana do ich płacenia – nie robi tego, wówczas możemy skierować sprawę do komornika, by ten rozpoczął egzekucję alimentów. W przypadku gdy zobowiązany nie respektuje orzeczenia sądowego, a komornik nie ma z czego wyegzekwować alimentów na rzecz dziecka, wówczas osoba, która ma zasądzone alimenty i spełnia określone przepisami warunki może złożyć wniosek do funduszu alimentacyjnego o wypłatę alimentów. Co więcej, uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego jest przestępstwem z art. 209 Kodeksu karnego, które możemy zgłosić policji lub prokuraturze, składając stosowne zawiadomienie. Ile trwa sprawa o alimenty? Wszystko zależy od okoliczności i woli stron. Średni czas trwania sprawy o alimenty to 7- 8 miesięcy. Jeżeli w pozwie szczegółowo wykażemy potrzeby uprawnionego i koszty z tym związane, a także dane pozwalające sądowi ustalić możliwości zarobkowe pozwanego, a Pozwany mimo, iż odbierze pozew, to nie złoży na niego odpowiedzi – sąd może zdecydować się na wydanie wyroku zaocznego na posiedzeniu niejawnym , to są szanse że sprawa zajmie ok. 2 miesięcy od złożenia pozwu. Jeśli zaś strony zgodzą się na skierowanie sprawy do mediacji albo na pierwszym terminie rozprawy zawrą ugodę – może udać się zakończyć spór w ok. 2-6 miesięcy. Jeśli zaś Strony wejdą w klasyczny spór, to rozstrzygnięcie
Dostęp do akt sprawy

Czy będąc stroną sądowego postępowania cywilnego mam prawo dostępu do akt mojej sprawy? Jakie są zasady udostępniania dokumentów z akt sprawy? Tak, strona ma prawo dostępu do akt swojej sprawy, gdyż jedną z zasad postępowania cywilnego jest zasada jawności. Zasady udostępniania dokumentów z akt sprawy: